pożyczka przez internet
IMIĘ
NAZWISKO
TELEFON
EMAIL
PESEL

Pozabankowa pożyczka czy kredyt w banku? Uważasz, że Twoja historia finansowa nie pozwala na kredyt w banku? My uważamy że się mylisz. Po pierwsze sprawdzimy kredyty w banku, jeżeli w żadnym banku nie odnajdziemy produktu dla Ciebie zaproponujemy pozabankową pożyczkę. Do 5.000 w ciągu 30 minut! Dla klientów z ograniczoną zdolnością kredytową. Również kredyt konsolidacyjny na spłatę spóźnionych wierzytelności bankowych.

Monthly Archives: Wrzesień 2014

W pierwszych sześciu miesiącach 2014 roku Meritum Bank wypracował 27,7 mln zł zysku net…

oferty zlecenia

W pierwszych sześciu miesiącach 2014 roku Meritum Bank wypracował 27,7 mln zł zysku netto, czyli 8 razy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Suma bilansowa Banku na koniec czerwca wzrosła do 3,15 mld zł.

Portfel kredytów Meritum Banku na koniec czerwca 2014 roku wynosił 2,48 mld zł, czyli o 18,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wartość portfela depozytów wzrosła rok do roku również o 18,6 proc. i na koniec czerwca wynosiła 2,7 mld zł.

Po pierwszym półroczu wynik na działalności bankowej Meritum Banku wyniósł 176 mln zł, co oznacza wzrost o 44,6 proc. w stosunku do rezultatu osiągniętego w pierwszym półroczu ubiegłego roku.

 

- Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami, znacząco poprawiliśmy rentowność działania Meritum Banku. Po pierwszym półroczu zwiększyliśmy ośmiokrotnie wynik finansowy netto w porównaniu do pierwszej połowy roku 2013 oraz osiągnęliśmy ROE na poziomie 24 proc. – mówi Bartosz Chytła, prezes zarządu Meritum Banku. – Podniesienie rentowności Banku pozwoliło na generowanie zysków, które stale wzmacniają kapitały banku dając obszar do dalszego wzrostu- dodaje.

 

Według wyników po przeglądzie audytora, zysk netto Meritum Banku na koniec czerwca 2014 roku wyniósł 27,7 mln zł. Suma bilansowa Banku przekroczyła 3 mld zł (wyniosła dokładnie 3,15 mld zł przy wzroście o 13 proc. r/r.

 

Znaczna poprawa wyników Banku wiąże się nie tylko ze wzrostem przychodów, ale również z wyważoną polityką kosztową. Na koniec czerwca 2014 r. koszty działania banku (wraz z amortyzacją wyniosły 58,9 mln zł, co pozwoliło obniżyć w pierwszej połowie roku wskaźnik C/I do 33,5 proc. z poziomu 43,1 proc. w ubiegłym roku.

 

Meritum stale pracuje także nad uatrakcyjnieniem oferty i kanałów dystrybucji. Bank uruchomił w tym roku przełomową na polskim rynku aplikację na smartfony. Bankowość mobilna Meritum Banku, którą wyróżnia możliwość wydawania komend głosowych i zakładania rachunku wyłącznie przez smartfona, już po kilku miesiącach znalazła uznanie na rynku, uzyskując wyróżnienia oraz znajdując się wysoko w rankingu najchętniej pobieranych polskich aplikacji zarówno na platformie iOS, jak i Android.

 

- Meritum Bank to dziś nie tylko specjalista od finansowania klientów detalicznych i małych przedsiębiorstw, ale także bank posiadający atrakcyjną ofertę dla klientów pragnących ulokować nadwyżki finansowe. Wysoka rentowność pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Zamierzamy zwiększać skalę naszej działalności oraz przygotowywać dla naszych klientów kolejne innowacje, zarówno produktowe, jak i technologiczne- podsumowuje Bartosz Chytła.

 

Wyniki
finansowe Meritum Banku w pierwszej połowie 2014 roku

 

 

dane
w tys. zł

 

30
czerwca 2014

 

30
czerwca 2013

 

zmiana
(w proc.

 

Suma
bilansowa

 

3
149 836

 

2
787 003

 

13,0%

 

Portfel
kredytów

 

2
484 753

 

2
096 192

 

18,5%

 

Portfel
depozytów

 

2
717 663

 

2
291 549

 

18,6%

 

Wynik
na działalności bankowej

 

176
083

 

121
800

 

44,6%

 

Koszty
działania banku (z amortyzacją

 

-58
903

 

-52
507

 

12,2%

 

Wynik
finansowy brutto

 

38
252

 

3
048

 

1155,0%

 

Wynik
finansowy netto

 

27
717

 

2
992

 

826,2%

 

 

Współczynnik
wypłacalności

 

12,00%

 

16,39%

 

-4,39
pp.

 

ROE
netto (w proc.

 

24,22%

 

2,60%

 

21,63
pp.

 

ROA
netto (w proc.

 

1,83%

 

0,24%

 

1,59
pp.

 

Wskaźnik
koszty/dochody (w proc.

 

-33,45%

 

-43,11%

 

9,66
pp.

 

 

Placówki
(łącznie własne i partnerskie

 

187

 

158

 

18,4%

 

Źródło: Meritum Bank

zlecenia remontowe

Karty kredytowa Citi Handlowy

Z kartą możesz kumulować punkty w multibrandowym programie lojalnościowym i wymieniać je na vouchery zakupowe oraz usługi u partnerów programu lub na spłaty części obciążenia.


  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World, zbierasz punkty i zamieniasz je na nagrody (każde 5 zł wydane przy pomocy karty to 1 punkt, każde 5 zł wydane w sklepach Partnerów w Polsce to 2 punkty)

  • Za pierwszą transakcję kartą zdobędziesz 1 000 punktów powitalnych

  • Nagromadzone punkty możesz wymienić na vouchery do wykorzystania u partnerów albo spłatę części zadłużenia

  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World u Partnerów masz prawo do upustów czy też bonów podarunkowych (H&M, Perfumeria Douglas, TUI, Intersport, Multikino, Play, Merlin.pl, Sony Centre, Pure Health&Fitness)

  • Kartą Kredytową Citbank Wizz Air Word MasterCard można płacić punktach oznaczonych symbolem MasterCard na świecie. Bank nie ściąga prowizji za zakupy dokonane kartą.

  • Nieoprocentowany debet nawet do 54 dni.

  • Możliwość opłacania miesięcznych rachunków.

  • Płacąc kartą dostaniesz upust nawet do 50% w ponad 4700 punktów handlowo-usługowych w całej Polsce.
  • ZAMÓW KARTĘ I ODBIERZ 100 ZŁ W PREZENCIE

Tania konsolidacja – Oddaj swoje kredyty szybkim kredytem

Kredyty konsolidacyjne cieszą się ogromnym zainteresowaniem osób nadmiernie zadłużonych. Trudno się dziwić, po dostaniu takiego kredytu zamiast kilku rat opłacamy tylko jedną, czasem nawet niższą od sumy wcześniejszych kredytów.

Kredyt konsolidacyjnyalior

Alior Bank

Maksymalna kwota zobowiązania – Alior bank oferuje kredyt konsolidacyjny bez poręczeń i zabezpieczeń, w wysokości do 150 000 zł (w związku z tym do kredytu ma zastosowanie ustawa o kredycie konsumenckim).

Poza spłatą wyznaczonych umów i kredytów, Kredytobiorca może starać się o pomocniczą kwotę kredytu na swobodny cel.

Co istotne, dokładnie z informacjami wskazywanymi na stronie internetowej, Alior Bank akceptuje duży charakter źródeł dochodu: prócz typowej umowy o pracę uznaje również umowę zlecenia i umowę o dzieło.

Maksymalna kwota zobowiązania bez zabezpieczeń dla jednej osoby to 150 000 zł. Jeżeli jednak osoba składająca wniosek w pojedynkę nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej, istnieje opcja poręczenia umowy aż przez 3 poręczycieli.

Kwota przyznanego kredytu: przelewana jest na wskazany rachunek bankowy czy też wypłacana gotówką w oddziale Banku.

Spłata rat może być w ratach równych lub malejących.

Aby otrzymać kredyt konsolidayjny (Zobacz porównanie kredytów konsolidacyjnych) w Alior Banku nie jest wymagane posiadanie konta w tym Banku.

Nie wiesz jak wyznaczyć RRSO? Skorzystaj z kalkulatora Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO). RRSO jest stopą procentową uwzględniającą należne odsetki, prowizje i inne należności związane z kredytem. Dzięki temu RRSO pozwala na łatwiejsze porównanie kredytów gotówkowych, hipotecznych, samochodowych, konsolidacyjnych, a także pożyczek gotówkowych i pożyczek hipotecznych.

Kalkulator RRSO wyliczy Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentwoania kredytu gotówkowego dla podanych przez Ciebie założeń (suma kredytu, oprocentowanie kredytu, czas spłaty, wielkość prowizji, inne koszty kredytu).

Provident Polska sprzeciwia się odgórnemu wyznaczeniu limitu kosztów kredytu, czyli rze…

agencja nieruchomości

Provident Polska sprzeciwia się odgórnemu wyznaczeniu limitu kosztów kredytu, czyli rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO. Propozycje uregulowania rynku finansowego, które przygotowało Ministerstwo Finansów, zakładają m.in. wprowadzenie maksymalnego limitu RRSO. Miałby on uniemożliwić firmom pożyczkowym pobieranie wysokich prowizji i ukrytych opłat dodatkowych od udzielanych pożyczek.

  – Chcielibyśmy, żeby tego typu idee były dyskutowane z rynkiem, żeby przenieść na ten grunt pewne nasze doświadczenia, ale też doświadczenia banków, bo pamiętajmy, że taki limit nie będzie dotyczył tylko firm pożyczkowych, ale również szeroko rozumianego rynku finansowego, czyli SKOK-ów i banków – tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Alicja Kopeć, członek zarządu Provident Polska. – Chcielibyśmy też uniknąć efektu, że część klientów pójdzie do szarej strefy. 

Provident jest  przeciwny odgórnemu wyznaczeniu limitu kosztu kredytu również z innych powodów. Ocenia bowiem, że w przypadku kredytu krótkoterminowego RRSO nie jest najlepszą miarą do oceny jego kosztów.

 

  – Biorąc pod uwagę ten bardzo krótki okres, na który udziela się kredytu, limit RRSO musiałby być naprawdę bardzo wysoki – argumentuje Alicja Kopeć.

 

Jej zdaniem koszt kredytu powinien uwzględniać specyfikę danego rynku finansowego, przede wszystkim okres, na jaki udzielona jest pożyczka oraz potrzeby klientów firm pożyczkowych.

 

  – Jest to idea nie do końca akceptowalna wszędzie, a skoro tak, to są jakieś powody, które sprawiają, że w niektórych krajach np. w Wielkiej Brytanii nie ma tego typu limitów – dodaje.

W jej ocenie brak limitów RRSO w wielu krajach UE stanowi ważny argument do tego, by do dyskusji nad przygotowywaną ustawą włączyć rodzimy rynek.

 

/ newseria.pl

Nieruchomości łódź

Kalkulator gotówkowy

Niewątpliwie każdy z nas wie o tym, że obecny rynek finansowy oferuje sporo niezwykle ciekawych usług kredytowych. Do tych absolutnie najważniejszych z nich bez wątpienia należy standardowy kredyt gotówkowy, bo charakteryzuje się on szczególnie znaczną prostotą, więc każdy z nas może z niego skorzystać i otrzymać pieniądze w bardzo krótkim czasie. Fakt, w większości przypadków mogą one zaoferować jedynie trochę mniejsze kwoty, ale i tak korzystanie z nich może być niezwykle wygodnym rozwiązaniem w wielu różnych sytuacjach, zatem zdecydowanie warto zainteresować się nimi nieco bliżej.
Kredyt gotówkowy na pewno zalicza się obecnie do tych cieszących się zdecydowanie największą popularnością usług kredytowych na świecie, choć równocześnie trudno byłoby się temu dziwić. Przede wszystkim kredyty tego typu odznaczają się znaczną prostotą, dzięki czemu korzystanie z nich zawsze może być niezwykle praktycznym rozwiązaniem. Dodatkowo w wielu przypadkach nie trzeba przy nich spełniać jakichkolwiek dużych wymagań związanych chociażby z naszą zdolnością kredytową, więc będzie to fantastyczna propozycja nawet dla osób w niełatwej sytuacji finansowej – naprawdę warto więc dowiedzieć się nieco więcej na ich temat.
Wśród wielu różnych usług kredytowych jakie możemy znaleźć na dzisiejszym rynku finansowym do tych absolutnie najważniejszych niewątpliwie może być zaliczony kredyt gotówkowy. Podstawową przyczyną jego popularności jest nade wszystko ogromna prostota jaką możemy cieszyć się zawsze, gdy tylko decydujemy się na skorzystanie z takich właśnie usług. Nie musimy przy nich załatwiać praktycznie żadnych większych formalności, zatem trwa to czasami dosłownie kilkanaście minut, a oprócz tego będą z niego korzystać nawet osoby w ciężkiej sytuacji finansowej. Z pewnością może to zatem być świetne rozwiązanie w wielu różnych przypadkach!
Jak znaleźć korzystny kredyt? Sprawdź: Kalkulator gotówkowy

Czy wysokie rekordy aukcyjne polskich dzieł za granicą to dobra prog…

wynajem mieszkań

Czy wysokie rekordy aukcyjne polskich dzieł za granicą to dobra prognoza? Na ile istotne dla polskiego rynku sztuki okazały się zmiany prawa dotyczące wywozu dzieł sztuki za granicę? Jakie znaczenie mają upublicznienia prywatnych kolekcji?

Opinie ekspertów na temat najważniejszych wydarzeń na rynku polskiej sztuki w 2010 r. są podzielone, można jednak zaobserwować pewne tendencje. DESA Unicum poprosiła ekspertów i znawców polskiego rynku sztuki o dokonanie podsumowania roku na podstawie zaproponowanej listy wydarzeń. Odpowiedzi udzielili: Piotr Bazylko, Edward Dwurnik, Włodzimierz Kalicki, prof. Wojciech Kowalski, Krzysztof Masiewicz, Krzysztof Musiał, Leonard Pietraszak, Andrzej Starmach i Kama Zboralska.

Wysokie rekordy oraz odnalezienie dzieł polskich artystów powodem do zadowolenia

Wysoko ocenione zostały ubiegłoroczne rekordy aukcyjne, które interesują przede wszystkim kolekcjonerów. Pierwszym rekordem jest listopadowa aukcja w nowojorskim Sotheby’s, na której obraz Władysława Bakałowicza „A flower market at la Madalaine, Paris” został sprzedany za 422 tys. USD (podczas gdy estymacja była na poziomie 100-150 tys. USD. Jest to znaczący rekord jak na polskie dzieło sztuki dawnej, co dodatkowo potwierdza fakt, że w kraju dzieła Bakałowicza osiągały ceny nieprzekraczające 50 tys. PLN.

Wybitny polski artysta Edward Dwurnik przypisał temu wydarzeniu drugie miejsce na naszej liście, pierwsze przyznając najwyżej wylicytowanemu dziełu żyjącego polskiego artysty. Stał się nim tryptyk Romana Opałki z cyklu „1965/1 – nieskończoność”, za który nabywca zapłacił ponad 713 tys. GBP. Być może to właśnie wydarzenie miało wpływ na wzrost ogólnego zainteresowania wspomnianym cyklem polskiego artysty, co potwierdza grudniowa Aukcja Prac na Papierze, która odbyła się w domu aukcyjnym DESA Unicum, gdzie szkic „1965/1 – Detal 4739782-4742554” został sprzedany za ponad 109 tys. PLN. Wysoka cena, jaką osiągnęły dzieła Opałki na aukcji w londyńskim Sotheby’s cieszy Andrzeja Starmacha, właściciela poważanej krakowskiej galerii, w ramach której kilka lat temu marszand współpracował z artystą.

Zawsze cieszą doniesienia, że odnaleziono dzieła sztuki, zwłaszcza tej rangi co obrazy Moneta i Gierymskiego – mówi Kama Zboralska, znawczyni rynku galeryjnego. Te dwa wydarzenia, czyli odnalezienie „Plaży w Pourville” Claude’a Moneta oraz „Pomarańczarki” Aleksandra Gierymskiego zostały uznane przez pytanych ekspertów za godne uwagi. Leonard Pietraszak, znany aktor, a prywatnie kolekcjoner sztuki przyznaje, że wiadomość o odnalezienie obu dzieł przyjął z radością i ulgą jednocześnie. Sam fakt odnalezienia „Pomarańczarki” sceptycznie ocenia profesor Wojciech Kowalski. W opinii pełnomocnika rządu ds. zaginionych dzieł sztuki dopiero odzyskanie obrazu będzie ważnym sygnałem dla rynku.

Młoda sztuka – dla jednych szansa, dla innych pułapka

Tematem, który wywołał największą dyskusję i został oceniony najbardziej niejednoznacznie, jest Aukcja Młodej Sztuki. Wśród atutów przypisywanych temu wydarzeniu, wymieniane są przede wszystkim: dobre ceny oraz przyczynienie się do ogólnego wzrostu zainteresowania młodą sztuką. Według Kamy Zboralskiej istotne jest dla naszego wciąż raczkującego rynku popularyzowanie sztuki młodej – duże zainteresowanie wzbudzają aukcje, które zapoczątkowała w Warszawie DESA Unicum. Krzysztof Musiał ocenił to wydarzenie jako najważniejsze, czemu daje wyraz swoją działalnością od wielu lat – kolekcjonuje młodą sztukę, eksponuje ją w swojej galerii, a także regularnie wspiera fundując stypendia młodym artystom.

Natomiast Włodzimierz Kalicki, dziennikarz związany z Gazetą Wyborczą, mówi o swoistej „pułapce”, na jaką narażeni zostali młodzi twórcy – Kontakt z uporządkowanym, profesjonalnym rynkiem sztuki jest dla nich tyleż szansą, co pułapką. Pojawienie się w obiegu publicznym dla wielu z nich oznacza pozbycie się najważniejszych dzieł, które za niską (w ich odczuciu, ale czasem i obiektywnie cenę trafią do nierzadko przypadkowych odbiorców. Dla innych młodych artystów aukcje młodej sztuki są pokusą sprawnego powielania sprawdzonych pod młotkiem pomysłów.  Choć w odczuciu eksperta aukcje pokazały profesjonalną słabość twórców najmłodszej generacji, nie można im jednak odmówić znacznej popularyzacji młodej sztuki.

Rynek potrzebuje dyskusji o młodej sztuce. Potwierdza to również fakt drugiej edycji Kompasu Młodej Sztuki. W ramach projektu  zaproszone galerie typują dziesięciu ich zdaniem najważniejszych współczesnych artystów. Utworzona z tych ocen obiektywna lista, stała się swoistą wskazówką pomocną w poruszaniu się po meandrach sztuki współczesnej. Pomocną i rzetelną, bowiem to galerie są zazwyczaj pierwszym krokiem młodych artystów wkraczających na profesjonalny rynek.

Dobre prognozy: upublicznienie prywatnej kolekcji i MOCAK

Czynnikiem stymulującym do tworzenia kolekcji jest wystawa twórców z kręgu Ecole de Paris, która została otwarta w „Villa la Fleur”. Było to pierwsze powojenne upublicznienie kolekcji w formie prywatnego muzeum. Publiczne pokazanie prywatnej kolekcji niewątpliwie stymuluje zbieranie dzieł sztuki, a tym samym w sposób istotny, choć pośrednio, wpływa na rozwój rynku – komentuje profesor Wojciech Kowalski.

W tym miejscu warto też przytoczyć godny naśladowania przykład Krzysztofa Musiała. Biznesmen w październiku ubiegłego roku przekazał część swojej kolekcji w długoterminowy depozyt Muzeum Miasta Łodzi. Na bazie 125 przekazanych przez Musiała obiektów powstała Galeria Mistrzów Polskich. Rzeźby, obrazy i rysunki powstałe przed 1945 rokiem, które kolekcjoner zbiera od ponad 20 lat zapełniły wnętrza jednego ze skrzydeł Pałacu Poznańskiego. W ten sposób także i w Łodzi można podziwiać „tradycyjną” polska sztukę z lat 1840 – 1940. Juliusza Windorbskiego, prezesa DESY Unicum, cieszą takie inicjatywy – Mam nadzieję, że powyższe przykłady zachęcą innych kolekcjonerów do pokazywania swoich zbiorów szerszej publiczności, a tym samym upowszechniania idei kolekcjonowania sztuki.

Według dwojga z ekspertów – Piotra Bazylko i Krzysztofa Masiewicza, autorów bloga ArtBazaar, znamiennym wydarzeniem jest otwarcie Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK. Ponad 200 czytelników wspomnianej witryny wskazało na to jako najważniejsze wydarzenie 2010 roku. Muzeum nie rozpoczęło jeszcze pełnej działalności wystawienniczej (stanie się to wiosną, ale my już ostrzymy sobie zęby na pierwsze wystawy – podsumowuje swój wybór Krzysztof Masiewicz. Według autorów najbardziej poczytnego wśród blogów poświęconych kolekcjonowaniu sztuki, dużym osiągnięciem polskiej sztuki za granicą była wystawa Andrzeja Wróblewskiego „To the Margin and Back” w VanAbbe Museum w Eidhoven (Holandia. Piotr Bazylko ocenia: Ważne i równocześnie odważne muzeum, ciekawy katalog i pierwsze zakupy instytucjonalne, to wszystko sprawia, że to też jest kandydat do wydarzenia roku.

Duże znaczenie dyskusji wokół fałszerstw, mniejsze wokół zmian personalnych

W ubiegłym roku zapoczątkowano również dyskusje na temat autentyczności dzieł sztuki na polskim rynku. Zdaniem ekspertów cykl konferencji poświęconych temu tematowi organizowanych przez Ośrodek Ochrony Zbiorów Publicznych oraz Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich to dobra tendencja. Podjęcie tematu cieszy Leonarda Pietraszaka, który od wielu lat czynnie interesuje się kwestią fałszerstw w sztuce. Wszelkie działania zmierzające do uporządkowania kwestii certyfikowania autentyczności dzieł sztuki i skutecznego zwalczania plagi falsyfikatów uważam dziś za absolutnie priorytetowe, a w niedalekiej przyszłości – za kluczowe dla rozwoju rynku – podsumowuje Włodzimierz Kalicki.
Kilkoro z pytanych ekspertów oceniło nowelizację ustawy o ochronie zabytków jako dobrze rokującą – dzięki liberalizacji przepisów można wywozić z Polski obrazy o wartości nieprzekraczającej 40 tys. PLN bez zezwolenia i opłat. Jest to z pewnością krok w dobrym kierunku, jednak należałoby oczekiwać kolejnych zmian, które jeszcze bardziej otworzą polski rynek sztuki i pozwolą na popularyzację polskiej sztuki za granicą – twierdzi Juliusz Windorbski.

Głośne rotacje na stanowisku Dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie zostały ocenione jako mające znikomy wpływ na polski rynek sztuki. Podobnie większość ekspertów oceniła wystawę „Ars Homo Erotica, eksponowaną latem we wspomnianej placówce.

Zaproszeni eksperci:

Piotr Bazylko – kolekcjoner, były dziennikarz, współtwórca bloga  ArtBazaar , współautor „Przewodnika kolekcjonera sztuki najnowszej”.

Edward Dwurnik – malarz, rysownik i grafik o międzynarodowej sławie.

Włodzimierz Kalicki – dziennikarz związany z Gazetą Wyborczą, autor felietonów z cyklu „Kajet kolekcjonera”.

Profesor Wojciech Kowalski – pełnomocnik rządu ds. zaginionych dzieł sztuki, pracownik naukowy,   z wykształcenia prawnik; autor licznych publikacji poświęconych tematom w zakresie obrotu dziełami sztuki.

Krzysztof Masiewicz – kolekcjoner, współtwórca bloga  ArtBazaar , współautor „Przewodnika kolekcjonera sztuki najnowszej”.

Krzysztof Musiał – biznesmen i jeden z największych kolekcjonerów sztuki w Polsce, założyciel Galerii aTAK w Warszawie.

Leonard Pietraszak – znany aktor teatralny i filmowy, z zamiłowania kolekcjoner sztuki.

Andrzej Starmach – właściciel jednej z najważniejszych polskich galerii sztuki „Starmach Gallery” w Krakowie, mecenas sztuki współczesnej.

Kama Zboralska – mecenas sztuki współczesnej, autorka przewodników po galeriach, dziennikarka.

Juliusz Windorbski – prezes DESY Unicum, do której należy dom aukcyjny i 5 galerii w Warszawie, prywatnie – kolekcjoner sztuki.

Lista najważniejszych wydarzeń na rynku sztuki w Polsce w 2010r., przygotowana przez DESĘ Unicum i poddana ocenie ekspertów:

Dnia  5  czerwca 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Dzięki liberalizacji przepisów można wywozić obrazy o wartości nie przekraczającej 40 tys. PLN bez zezwolenia i opłaty.

Ośrodek Ochrony Zbiorów Publicznych oraz Stowarzyszenie Antykwariuszy Polskich przeprowadziły cykl konferencji poświęconych autentyczności dzieł sztuki na polskim rynku. Była to pierwsza próba poruszenia takich tematów na publicznym forum, a spotkania cieszyły się dużym zainteresowaniem antykwariuszy, muzealników i pracowników kultury.

W listopadzie na aukcji w nowojorskim Sotheby’s sprzedano wybitny obraz Władysława Bakałowicza za 422 tys. USD. Aukcja ta potwierdza wzrost zainteresowania pracami polskich artystów na światowym rynku. Osiągnięty wynik jest tegorocznym rekordem na polską sztukę dawną za granicą.

Wystawa Ars Homo Erotica jako próba unowocześnienia Muzeum Narodowego w Warszawie poprzez wprowadzenie wystaw problematycznych a nie tylko historycznych.

Konflikt na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie. W wyniku nieporozumień z zespołem oraz braku akceptacji programu artystycznego MN przez Radę Powierniczą ze stanowiska dyrektora ustąpił Piotr Piotrowski, jego miejsce zajęła Agnieszka Morawińska.

Sukces Aukcji Młodej Sztuki na polskim rynku, który spowodował ogólny wzrost zainteresowania inwestowaniem w dzieła sztuki.

W lutym w londyńskim Sotheby’s wylicytowano tryptyk Romana Opałki z cyklu 1965/1-nieskończoność za ponad 713 tys. GBP. To najwyższa cena zapłacona za pracę olejną żyjącego polskiego artysty.

Po 9 latach od kradzieży policja odnalazła obraz „Plaża w Pourville” Claude’a Moneta, po konserwacji dzieło wróciło na wystawę do Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Pierwsze upublicznienie powojennej kolekcji w formie prywatnego muzeum, „Villa la Fleur” prezentuje dzieła artystów Ecole de Paris.

Na aukcji w niewielkim niemieckim domu aukcyjnym Eva Aldag w miejscowości Buxtehude odnaleziono obraz „Pomarańczarka” Aleksandra Gierymskiego, skradziony z Polski w czasie II wolny światowej. Dzięki sprawnemu działaniu polskiego Ministerstwa Kultury i organów ścigania doprowadzono do tymczasowego aresztowania dzieła.

Źródło: DESA Unicum

Nieruchomości wielkopolski

Oferta mieszkań w poznańskiej dzielnicy Wilda wzbogaciła się o kolejną inwestycję. Od p…

Szybki Kredyt samochodowy

Oferta mieszkań w poznańskiej dzielnicy Wilda wzbogaciła się o kolejną inwestycję. Od początku lutego klienci mogą rezerwować lokale na Osiedlu Czarnieckiego. Projekt spółki Unidevelopment S.A., powstaje u zbiegu ulic Stefana Czarnieckiego i Roboczej. Realizowany jest przy współpracy z poznańskim partnerem – Monday Development S.A., który pełni funkcję inwestora zastępczego oraz prowadzi sprzedaż mieszkań.

 

Projekt zakłada budowę przeszło 480 mieszkań, a jego realizacja podzielona została na trzy etapy. Wykonanie pierwszego z nich rozpoczęło się w listopadzie ub.r. – W I etapie osiedla wybudowanych zostanie 185 mieszkań o powierzchni od 23 do 77 mkw. Większość z nich zaprojektowano tak, aby miały duże okna i obszerne balkony bądź tarasy. W ofercie znajdują się zarówno lokale z aneksami kuchennymi, jak i z wydzielonymi kuchniami.- mówi Piotr Kasprowicz, Dyrektor ds. Sprzedaży i Rozwoju Monday Development S.A. – Od początku tego miesiąca umożliwiliśmy klientom dokonywanie rezerwacji mieszkań. Zainteresowanie jest ogromne, na co niewątpliwie wpływ ma dobra lokalizacja oraz niezwykle atrakcyjne ceny. Najtańsze nieruchomości można nabyć już od 4.900 zł brutto za mkw. Niewątpliwym atutem jest również możliwość skorzystania z rządowych dopłat do kredytu w ramach programu MdM. – dodaje.

 

Na terenie Osiedla Czarnieckiego powstaną budynki o wysokości pięciu pięter. We wszystkich znajdą się ciche, nowoczesne windy. Budynki zostaną wyposażone w instalację domofonową, internetową i telewizyjną. Prócz wspomnianych wcześniej lokali z balkonami lub tarasami, na parterze znajdą się mieszkania z przylegającymi do nich zielonymi ogródkami. Całe osiedle będzie ogrodzone, wyposażone w nowoczesny system monitoringu i przystosowane do całodobowej ochrony. Projekt przewiduje stworzenie na patio przyjaznej przestrzeni z zielenią, miejscami wypoczynku i placem zabaw dla dzieci. Warto dodać, że inwestycja będzie posiadała również lokale usługowe, których łączna powierzchnia we wszystkich trzech etapach wyniesie 1 882 mkw. Ponadto, pod budynkami znajdzie się hala garażowa, a dodatkowe miejsca postojowe zostaną zaprojektowano na terenie osiedla.

 

Na uwagę zasługuje usytuowanie inwestycji. Osiedle Czarnieckiego powstaje w północnej części dzielnicy Wilda, oddalonej zaledwie o kilkanaście minut drogi od samego serca Poznania – Starego Rynku. Nieopodal realizowanej inwestycji znajduje się galeria handlowa Poznań City Center, a nieco dalej Centrum Sztuki, Handlu i Biznesu Stary Browar. Dodatkowym atutem tej lokalizacji jest dobry dostęp do infrastruktury miejskiej, w tym komunikacji publicznej. W pobliżu przebiegają trasy linii autobusowych i tramwajowych. Łatwo też dostać się stąd do Poznania Głównego – zintegrowanego centrum komunikacyjnego z dworcami PKP i PKS. Ponadto w sąsiedztwie znajdziemy pływalnie, kino, a także wszystkie niezbędne sklepy i usługi.

 

Osiedle Czarneckiego to kolejny poznański projekt realizowany przez Unidevelopment przy współpracy z Monday Development. Pierwszą, właśnie ukończoną inwestycją, jest zlokalizowane na Grunwaldzie Osiedle Hevelia. Powstały tam 174 mieszkania o powierzchni od 24 do 93 m.kw. Większa część z nich została już sprzedana, ale w ofercie znajdują się jeszcze atrakcyjne lokale, które można obejrzeć w godzinach otwarcia biura sprzedaży znajdującego się na terenie inwestycji.

Kalkulator kredytowy

Bank Pocztowy wraz z mySafety proponują klientom nową usługę zabezpieczającą ich np. w prz…

Szybki Kredyt
Bank Pocztowy wraz z mySafety proponują klientom nową usługę zabezpieczającą ich np. w przypadku utraty dowodu tożsamości czy karty kredytowej.

Od kwietnia 2014 r. klienci Banku Pocztowego mogą skorzystać z trzymiesięcznego, bezpłatnego pakietu: Ochrona na Bank. Jest to zabezpieczenie na wypadek zgubienia, utraty lub kradzieży dokumentu tożsamości (np. dowodu osobistego, paszportu, prawa jazdy, jak również kart płatniczych i kredytowych czy telefonu komórkowego.

W ramach pakietu klienci zgłaszają zagubioną rzecz, do której mają przyklejoną naklejkę mySafety. Znalazca przedmiotu może odczytać wiadomość i zdzwonić pod numer 800 800 110, gdzie otrzyma od konsultanta instrukcje dotyczące zwrotu danej rzeczy.

Klienci Banku Pocztowego mają do dyspozycji bezpłatną całodobową infolinię mySafety: 800 800 110 pod którą mogą zgłosić utratę zarejestrowanych rzeczy, jak również uzyskać profesjonalną pomoc.

– Pakiet Ochrona na bank obejmuje te przedmioty, które niestety gubimy najczęściej. Teraz dzięki usłudze nasi klienci będą mieli większą szansę odzyskania np. karty czy dowodu osobistego. Po bezpłatnym okresie obowiązywania pakietu każdy z klientów będzie mógł przedłużyć ochronę na atrakcyjnych warunkach  – mówi Agnieszka Postek, zastępca dyrektora Departamentu Sprzedaży Bankowości Pocztowej.

Z pakietu Ochrona na bank mogą skorzystać posiadacze każdego produktu w Banku Pocztowym (m.in. Pocztowego Konta Standard, Pocztowego Konta Nestor, Pocztowego Konta Oszczędnościowego, Pocztowego Konta Firmowego, czy też kart płatniczych i kredytowych.

 - Od 17 lat mySafety pozostaje niezaprzeczalnym leaderem rynku personal assistance w Europie chroniąc ponad 10 mln przedmiotów. Odnajdujemy i zwracamy rocznie 93% utraconych kluczy, tysiące dokumentów tożsamości, kart płatniczych, kredytowych, lojalnościowych, telefonów, tabletów a nawet czworonogów. Miło nam powitać w tak licznym gronie również klientów Banku Pocztowego – podkreśla Maciej Poniatowicz, Dyrektor Zarządzający mySafety CEE.

Po zakończeniu 3-miesięcznego bezpłatnego okresu, koszt usługi wyniesie tylko 4,92 zł brutto miesięcznie.

Źródło: Bank Pocztowy

Oferty Nieruchomości

W dniach 19-22 stycznia 2010 Poznań, za sprawą targów Budma, s…

baterie słoneczne

W dniach 19-22 stycznia 2010 Poznań, za sprawą targów Budma, stał się stolicą branży budowlanej. Podczas czterech dni trwania targów tysiące zwiedzających mogło zapoznać się z ofertą oraz nowościami wystawców z całego świata. W tak elitarnym towarzystwie nie mogło oczywiście zabraknąć firmy Den Braven, która w tym roku zaprezentowała swoje nowości nie na jednym, ale na dwóch odrębnych stoiskach.

Tegoroczna edycja międzynarodowych targów budowlanych Budma już po raz dziewiętnasty  stała się miejscem umożliwiającym swobodną wymianę informacji oraz doświadczeń między specjalistami branży budowlanej z całego świata. Dwa stoiska, na których w tym roku firma Den Braven prezentowała swoją ofertę, cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem wśród zwiedzających, którzy mogli porozmawiać z zespołem ekspertów i dowiedzieć się wielu interesujących informacji na temat właściwości i zastosowań produktów.

Na tegorocznych targach Budma 2010 firma Den Braven postawiła na ekspozycję dwóch nowości – kleju uszczelniacza  Uni-Fix oraz stoppera  do okien i drzwi Stoppy. Dla jak najlepszej prezentacji wizerunkowej oraz komfortu zwiedzających każdy z produktów wystawiony został na odrębnym stoisku. Obie nowości, które zaprezentowane zostały przez firmę na tegorocznej Budmie zasługują na uwagę odbiorców.

Jeżeli chodzi o  klej – uszczelniacz Uni-Fix to pomimo tego, iż jest obecny w ofercie firmy Den Braven od niedawna, zdążył zdobyć już spore uznanie zarówno wśród odbiorców profesjonalnych, jak i indywidualnych. W przypadku stoppera do okien i drzwi Stoppy – absolutnej nowości rynkowej, dostępnej jedynie w ofercie firmy Den Braven, targi Budma 2010 były okazją do zainaugurowania obecności tego rewolucyjnego rozwiązania na rynku.

Źródło: GutPR

Nieruchomości

Osiedle Słoneczne w Brodowie k. Środy Wielkopolskiej staje się coraz większe. Na 2013 rok…

baterie słoneczneOsiedle Słoneczne w Brodowie k. Środy Wielkopolskiej staje się coraz większe. Na 2013 rok przewidziana jest realizacja kolejnych etapów tej dużej, bo składającej się z 101 domów inwestycji.

 

Aktualnie na Osiedlu Słonecznym powstają budynki realizowane w II i III etapie. Prace w Brodowie potrwają do 2015 roku. Wtedy to zostanie zakończony ostatni, VI etap inwestycji. Do użytku mieszkańców zostanie oddanych w sumie 101 domów. Panoramę Osiedla Słonecznego będzie tworzyło 16 domów jednorodzinnych wolnostojących, 44 domy w zabudowie bliźniaczej oraz 41 domów w zabudowie szeregowej. Te ostatnie cieszą się jak dotąd największym powodzeniem wśród kupujących, stąd niedawna decyzja inwestorów o lekkiej modyfikacji pierwotnych planów i wybudowaniu dodatkowych szeregowców – W związku z dużą popularnością budowanych przez nas domów w zabudowie szeregowej, wII kwartale 2013 r. planujemy rozpocząć budowę kolejnych 2 budynków, w ramach których powstanie 13 i 14 domów. Wybudujemy w nich także nowe mniejsze domy o powierzchni 70 mkw. – mówi Krzysztof Krzyżaniak współwłaściciel KM Building. – Nasz szeregowiec jest bardzo wysoko oceniany, zarówno pod względem użytkowym, cenowym, jak i jakościowym- dodaje K. Krzyżaniak. Być może właśnie te czynniki zdecydowały, że przyszli mieszkańcy nowego osiedla najchętniej wybierają domy szeregowe. Czym sobie zasłużyły na takie zainteresowanie?

 

Komfortowo w szeregowcu

 

Powierzchnia obecnie dostępnych domów w zabudowie szeregowej wynosi od 86 do 105 mkw., w zależności od tego, czy jest to dom znajdujący się w segmencie skrajnym, czy środkowym. Od lutego 2013r. dostępne będą także mniejsze domy o pow. 70 mkw.

 

Wielkość działki, na której położona jest nieruchomość, zależy od rodzaju segmentu. Waha się ona między 230 mkw. a 670 mkw. Dużym udogodnieniem dla mieszkańców jest pełna własność, jaką mają nieruchomości sprzedawane na Osiedlu Słonecznym. Działki są wytyczone geodezyjnie, wszystkie domy mają odrębne księgi wieczyste. Ceny rozpoczynają się od 198 tys. zł brutto, a kończą w granicach 299 tys. zł brutto. I to właśnie one stanowią o popularności szeregowców, tak rozpowszechnionych w krajach Europy Zachodniej, np. w Wielkiej Brytanii. Wysoki komfort życia, w połączeniu z bardzo konkurencyjną, zbliżoną do kosztów zakupu mieszkania ceną, kusi wiele rodzin. Szeregowiec idealnie odpowiada na potrzeby osób, które wahają się między mieszkaniem indywidualnym, a zbiorowym. Jest kompromisem, zarówno cenowym, jak i aranżacyjnym, pomiędzy tymi dwoma typami budynków.

 

Domy szeregowe w Brodowie charakteryzują się wygodną i funkcjonalną aranżacją. Są dwupoziomowe, niepodpiwniczone. Każdy posiada 4 pokoje. Na parterze znajduje się przestronny salon z kominkiem, kuchnia oraz łazienka. Na piętrze jest bardziej intymna strefa nocna, którą tworzą 3 sypialnie, łazienka i garderoba. – Zależało nam, aby projekty domów na Osiedlu Słonecznym oddawały klimat okolicy i podkreślały jej walory – spokój, zieleń, oddalenie od zgiełku wielkiego miasta, przy jednoczesnym dobrym skomunikowaniu z dużą aglomeracją. Stąd wszystkie domy mają duże ogrody, przestronny taras, a także balkon, które ułatwią rekreację na świeżym powietrzu – mówi K. Krzyżaniak. Każdy dom posiada także gratis dodatkową, a więc niewliczoną w ogólny metraż, przestrzeń strychu, o powierzchni 18 mkw. i 1,8 m wysokości w maksymalnym punkcie, która może być dowolnie wykorzystana przez klienta.

 

Poza domami w zabudowie szeregowej, w Brodowie powstają także domy jednorodzinne wolnostojące. Ich powierzchnia wynosi ok. 132 mkw., są zlokalizowane na dużych działkach o pow. 850 mkw. Ich ceny rozpoczynają się od 399 tys. zł brutto. Kolejny typ nieruchomości dostępny na Osiedlu Słonecznym, to domy w zabudowie bliźniaczej. Bliźniaki o powierzchni 113 mkw. stoją na działkach o wielkości 425 mkw. Ich cena wynosi 339 tys. zł brutto.

MissionPR

Nieruchomości

Search

Categories